Albacete (Kastylia-La Mancha)
Alcalá del Júcar
| Typ | miasteczko, zamek, rzeka |
|---|---|
| Czas | 2 h |
| Wstęp | bez opłat |
| Wydarzenia | fiestas San Lorenzo 7–15 sierpnia; San Blas 3 lutego; jarmark średniowieczny w Wielkim Tygodniu (daty zmienne) [do sprawdzenia] |
| Skała | wapienie jeziorne z pliocenu, kanion w młodych skałach |
| Zespół zabytkowy | od 1982 r. |
Rys historyczny
Domy wkute w skałę nad wąwozem rzeki Júcar, zamek na szczycie, stary most i rzeczna plaża. Júcar spływa z gór Serranía de Cuenca do Morza Śródziemnego, a w krainie La Manchuela wcina się w płaski płaskowyż głęboką „hoz”, kanion z pionowymi ścianami. Geolodzy zwracają uwagę na rzadkość: ściany w okolicy Alcalá to stosunkowo młode, plioceńskie wapienie jeziorne, osadzone w jeziorach kilka milionów lat temu, a nie stare skały morskie, w których powstała większość hiszpańskich kanionów. Miękka, porowata skała łatwo się rozpuszcza i drąży, stąd nawisy, jaskinie i nacieki martwicy wapiennej, a ludziom od wieków łatwo było wykuwać w niej mieszkania. Miasteczko wspina się po stromym cyplu w zakolu rzeki: białe domy stoją jeden nad drugim, a ich tylne izby sięgają w głąb skały.
Nazwa pochodzi od arabskiego al-kala, „zamek”, czyli „zamek nad Júcarem”. Twierdza z wieżą na planie pięcioboku powstała za Almohadów w XII–XIII w. W 1211 r. król Kastylii Alfons VIII błyskawicznym wypadem zdobył Alcalá razem z sąsiednimi warowniami Jorquera i Garadén, a zwycięstwa pod Las Navas de Tolosa (1212) i Alcaraz (1213) utrwaliły tę zdobycz. Osadników sprowadzono z Alarcón. Przez półtora wieku Alcalá była wsią podległą Jorquerze, aż 1364-04-18 król Piotr I Okrutny, przebywający wtedy w porcie Grao pod Walencją, nadał jej prawa miejskie i własny samorząd. Później należała do markizatu Villena, potężnego lenna na pograniczu Kastylii z Koroną Aragońską, a do 1833 r. do królestwa Murcji. Zamek pilnował też dawnej drogi królewskiej z Kastylii na wschód, a w Alcalá działała komora celna.
Do zamku przylgnęła legenda o księżniczce Zulemie, opowiadana w dwóch wersjach. W jednej Zulema była chrześcijanką więzioną przez mauretańskiego władcę Garadéna, który chciał zmusić ją do zmiany wiary i ślubu, a ona wolała rzucić się z murów. W drugiej była muzułmanką zakochaną w chrześcijańskim rycerzu; para uciekła przed gniewem rodziny i osiadła w pobliskiej wiosce, która do dziś nazywa się Zulema. Imię Garadéna nosi też jedna z jaskiń: Cuevas del Diablo, Masagó i Garadén to dawne domy i spiżarnie wykute w skale, z korytarzami przebitymi przez cypel na wylot i balkonami nad wąwozem. Dziś mieszczą małe muzea i bary. Nieoczywista ciekawostka: w 1986 r. iluminacja zamku zajęła trzecie miejsce w konkursie na najlepsze oświetlenie zabytków firmy Philips, za wieżą Eiffla i meczetem w Stambule. Alcalá ma też jedną z najdziwniejszych aren walk byków w Hiszpanii, o nieregularnym kształcie, dopasowanym do zbocza po drugiej stronie rzeki.
Gmina liczy ok. 1100 mieszkańców i dziś żyje głównie z turystyki: od 1982 r. miasteczko jest zespołem zabytkowym, a od 2014 r. należy do „najpiękniejszych wsi Hiszpanii”. Najważniejsze święto to fiestas ku czci patrona, św. Wawrzyńca (San Lorenzo), od 7 do 15 sierpnia. 3 lutego na św. Błażeja losuje się tortetes, miejscowe słodkie placki, a w Wielkim Tygodniu na uliczkach staje jarmark średniowieczny. Przez Alcalá biegnie Camino de Santiago de la Lana, „wełniany szlak” jakubowy z Alicante do Burgos. Okolica to winiarski region Manchuela, słynący z czerwonego szczepu bobal, a w karczmach podaje się sycące dania La Manchy, jak gazpacho manchego: gulasz z dziczyzny lub drobiu na podpłomyku.
Na miejscu
- Kamienny most nad Júcarem, rzeczna plaża i widok na całe miasteczko z drugiego brzegu, najładniej w porannym słońcu.
- Wejście stromymi uliczkami do zamku i jaskiń Cuevas del Diablo lub Masagó (wstęp płatny, ok. 3 EUR, często z napojem [do sprawdzenia]).
- Przejazd drogą wzdłuż kanionu w górę rzeki do Jorquery, wioski na skalnym cyplu w zakolu Júcaru, i w dół ku La Recueja; numery dróg i stan nawierzchni [do sprawdzenia].
Praktycznie
- Ok. 130 km na zachód od Walencji.
- Pasuje też jako zjazd z wybrzeża przy wjeździe od Alicante.
- Uliczki w centrum są wąskie i bardzo strome, więc motocykl lepiej zostawić na dole przy rzece. W weekendy i latem przyjeżdża dużo gości z Walencji i Albacete, a w lipcu i sierpniu jest upalnie; wiosna i jesień są wygodniejsze.
Źródła: es.wikipedia.org/wiki/Alcal%C3%A1_del_J%C3%BAcar, en.wikipedia.org/wiki/Alcal%C3%A1_del_J%C3%BA..., portalcientifico.uned.es/documentos/62da2ae6c..., www.eldebate.com/estilo-vida/viajar/20260721/...
39.19320, -1.42933 (wikidata:Q24008383)