Madryt
La Pedriza i zamek Manzanares el Real
| Typ | park narodowy, szlak, zamek |
|---|---|
| Czas | cały dzień |
| Wstęp | latem wjazd ograniczany limitem aut na parkingu Canto Cochino [do sprawdzenia] |
| Wys. | 890–2029 m (Yelmo 1719 m) |
| Wjazd | Canto Cochino: limit ok. 270 aut dziennie; od 1 czerwca do 30 września w weekendy i święta wjazd tylko rano i wieczorem [do sprawdzenia] |
| Zamek | zamknięty dla zwiedzających od 2025-01, termin otwarcia [do sprawdzenia] |
O miejscu
Granitowy masyw w Parku Narodowym Sierra de Guadarrama, ok. 50 km na północ od Madrytu: formacje skalne (m.in. La Diligencia, Bloque Awesome), szlaki i wspinaczka. La Pedriza zajmuje ok. 3200 ha na południowym stoku gór, od zbiornika Santillana (890 m) po skały Torres de la Pedriza (2029 m). Jej granit zastygł ok. 300 mln lat temu głęboko pod ziemią, gdy zderzające się kontynenty składały Pangeę. Przez kolejne epoki erozja zdarła okrywające go skały, a ok. 40 mln lat temu ruchy alpejskie wypiętrzyły całe pasmo. Granit pękł w gęstą siatkę spękań, w które wnikała woda i lód, i rozkruszył się na wieże, kopuły, „hełmy” i głazy balansujące na sobie nawzajem. Szara z natury skała ma tu różowo-ochrowy odcień, bo utlenia się żelazo z ciemnej miki (biotytu). Ciekawostka: „Cyrk Pedrizy Tylnej”, łuk grani pod Torres, wcale nie jest cyrkiem lodowcowym, bo lodowca tu nie było. Nazwa jest czysto opisowa.
Skały noszą imiona tego, co przypominają. Najsłynniejszy jest El Yelmo („Hełm”, 1719 m), gładka kopuła widoczna z całej okolicy. Pierwsze udokumentowane wejście zrobił w 1864 r. geolog Casiano de Prado, choć pasterze byli tam pewnie wcześniej. Pod koniec XIX w. w Pedrizie zaczęli chodzić madryccy intelektualiści z Institución Libre de Enseñanza, z pedagogiem Franciscem Ginerem de los Ríos na czele. Od ich pomysłu „ochrony Guadarramy” zaczęło się zainteresowanie górami jako dobrem wspólnym, a schronisko w Pedrizie od 1915 r. nosi imię Ginera. Dziś jest tu blisko tysiąc dróg wspinaczkowych, a w latach 60. XX w. powstawały tu sceny spaghetti westernów. Ludzie bywali tu jednak dużo wcześniej: w schronieniu Los Aljibes, między dwoma blokami granitu, znaleziono malowidła i ceramikę z epoki brązu (ok. 1400–1200 p.n.e.). W XIX w. w niedostępnych dolinach ukrywali się bandyci, jak banda „Paco el Sastre”, a w czasie wojny domowej i po niej ludzie szukający schronienia. Ochrona przyszła stopniowo: „naturalne miejsce interesu narodowego” w 1930 r., park regionalny w 1985 r., rezerwat biosfery UNESCO w 1992 r. i park narodowy od 2013 r.
Na niższych stokach rosną czystki (hiszp. jara), rozmaryn i dąb ostrolistny, wyżej sosny i żółto kwitnący janowiec piorno. Na skałach łatwo spotkać koziorożce iberyjskie, które podchodzą blisko szlaków, nad granią krążą sępy płowe i czarne, a w Manzanares i potokach żyje pstrąg. Najpiękniej jest wiosną, gdy kwitną krzewy, i jesienią. Latem skała nagrzewa się do granic wytrzymałości, a zimą wyższe partie pokrywa śnieg.
U stóp masywu stoi miasteczko Manzanares el Real z zamkiem rodu Mendoza, dziś w doskonałym stanie po kolejnych restauracjach. Okolicę, zwaną Real de Manzanares, w XIII w. spierały się Segowia i Madryt, aż król Jan I oddał ją w XIV w. Pedrowi Gonzálezowi de Mendoza. Pierwszy zamek przypisuje się jego synowi, admirałowi Kastylii; zostały z niego ruiny (castillo viejo). Obecny zamek zaczął przed 1475 r. Diego Hurtado de Mendoza, pierwszy książę Infantado, syn markiza Santillany, jednego z pierwszych wielkich poetów kastylijskich. Budowę dokończył jego syn Íñigo, który ok. 1480 r. zatrudnił Juana Guasa, architekta Królów Katolickich. To raczej pałac przebrany za twierdzę: ma krużganki, gotyckie galerie i ozdobne blanki, a pod spodem kryje dawny kościół romańsko-mudejarski, wchłonięty przez mury. Na otworach strzelniczych wykuto krzyż jerozolimski, nawiązanie do tytułu kardynała Pedra Gonzáleza de Mendozy, najpotężniejszego członka rodu. Już w XVI w. Mendozowie przenieśli się do Guadalajary i zamek opustoszał. Odbudowa ruszyła w 1914 r., a w 1982 r. w jego murach obradowało zgromadzenie parlamentarzystów, które przygotowało statut autonomii regionu Madrytu. W styczniu 2025 r. zarząd zamku wrócił do rodu książąt Infantado i od tego czasu zamek jest zamknięty dla zwiedzających (stan na 2026-10 według prasy, [do sprawdzenia]).
Na miejscu
- Spacer z parkingu Canto Cochino wzdłuż rzeki Manzanares do skał i jeziorek albo całodniowe wejście na El Yelmo; ostatnie metry wiodą wąską szczeliną między głazami [do sprawdzenia].
- Zamek w Manzanares el Real z zewnątrz, z widokiem na zbiornik Santillana i masyw w tle; obok ruiny starego zamku.
- Pętla motocyklowa po sierrze: Miraflores de la Sierra, przełęcz Puerto de la Morcuera (ok. 1800 m) do doliny Lozoya z klasztorem El Paular w Rascafríi i powrót przez Puerto de Canencia (ok. 1500 m). Drogi kręte, zimą bywają zamykane.
Praktycznie
- Najlepiej wiosną albo jesienią, poza weekendami.
- Do Canto Cochino prowadzi wąska droga z Manzanares przez przełęcz Quebrantaherraduras (1082 m), z kontrolą wjazdu przy szlabanie. Gdy parking jest pełny, zostaje zostawić motocykl w Manzanares i iść pieszo albo, w sezonie, wsiąść w bezpłatny autobus wahadłowy w weekendy [do sprawdzenia]. Kąpiel w rzece i jeziorkach parku jest zakazana, grożą mandaty do 3000 euro (źródło: madridinforma.eldiario.es; [do sprawdzenia]).
Źródła: es.wikipedia.org/wiki/La_Pedriza, es.wikipedia.org/wiki/Castillo_nuevo_de_Manza..., www.ultimahora.es/noticias/comunidades/2025/0..., madridinforma.eldiario.es/?p=60938
40.72722, -3.86222 (wikidata:Q1013093)