Chios (Północne Egejskie) · D10
Chios: wsie mastyksowe Mesta i Pyrgi
| Typ | wies, kultura, kuchnia |
|---|---|
| Czas | pół dnia |
| Wstęp | wsie bez opłat; Muzeum Mastyksu płatne [do sprawdzenia] |
| Mastyks | żywica z drzew Pistacia lentiscus, ChNP UE „Masticha Chiou” |
| Zbiory | od początku lipca do początku października |
| UNESCO | umiejętność uprawy mastyksu – lista niematerialnego dziedzictwa (2014) |
| Mesta | wieś-twierdza z XII w., ok. 35 km od miasta Chios |
Najwyżej ceni się jednak biały mastyks z Chios: funt kosztuje
10 denarów, a czarnego 2. Mastyks z Chios ma, jak podają,
wydzielać lentyszek, tak jak inne drzewa wydzielają gumę.— Pliniusz Starszy, „Historia naturalna” XII 72 · przekład własny · tekst oryginalny
laudatissima autem Chia candida, cuius pretium in libras Ж X,
nigrae vero Ж II. Chia e lentisco traditur gigni cummium modo.
Rys historyczny
Krzew Pistacia lentiscus rośnie w całym basenie Morza Śródziemnego, ale żywicę na handlową skalę daje tylko południe Chios. Zbiory, zwane kentos, trwają od początku lipca do początku października. Ziemię pod drzewami oczyszcza się i posypuje białym węglanem wapnia, a co kilka dni nacina się korę. Przezroczyste krople żywicy, „łzy Chios”, po kilkunastu dniach twardnieją i spadają na biały podkład. Potem przez całą zimę rolnicy ręcznie myją i oczyszczają je z piasku. Mastyksu używał już Hipokrates, w Bizancjum handel nim był monopolem cesarza, a za Osmanów żywica była warta tyle co złoto: turecka nazwa wyspy, Sakız Adası, znaczy „wyspa gumy”. Wiedzę o uprawie mastyksu na Chios UNESCO wpisało na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości.
Wokół żywicy wyrosło 24 mastichochoria, wsie mastyksowe. Budowano je jak twierdze, z dala od widoku z morza, z murami bez drzwi od zewnątrz, żeby chronić cenny towar przed piratami. Najlepiej zachowana jest Mesta, wieś-twierdza z XII w. na planie pięcioboku, z labiryntem wąskich, sklepionych uliczek; mury wzmocnili Genueńczycy, którzy rządzili wyspą w latach 1346–1566. Podczas masakry w 1822 r. wielu mieszkańców zginęło albo trafiło do niewoli, ale części potem darowano wolność, bo mastyks był dla sułtana zbyt cenny.
Kilka kilometrów dalej leży Pyrgi, „malowana wieś”, siedziba wspólnoty mastyksowej. Fasady domów pokrywają geometryczne czarno-białe wzory xysta, wydrapywane w tynku. W środku wsi stoi 18-metrowa wieża, a trzęsienie ziemi z 1881 r. oszczędziło zabudowę, więc Pyrgi zachowało średniowieczny układ. W okolicy jest Muzeum Mastyksu, które pokazuje uprawę i dawną produkcję. Spróbuj też mastyksu na miejscu: w gumie, likierze mastichato albo w słodyczach.
Na miejscu
- Mesta: spacer po uliczkach i placu z kościołem Taxiarchis, kawa w kafenio.
- Pyrgi: fasady z wzorami xysta i kościółek Agioi Apostoloi.
- Muzeum Mastyksu i gaje mastyksowe przy drodze, latem z białym podkładem pod drzewami.
Praktycznie. Południowe wsie łączy pętla górskich dróg z miasta Chios, na cały dzień razem z Nea Moni. Uliczki Mesty są za wąskie na jazdę, motocykl zostaw przy murach. Zbiory najlepiej zobaczyć w lipcu–wrześniu.
Źródła: en.wikipedia.org/wiki/Mastic_(plant_resin), en.wikipedia.org/wiki/Mesta,_Greece, en.wikipedia.org/wiki/Pyrgi,_Greece
38.26036, 25.92244 (wikidata:Q3046798)