Faro (Vila do Bispo), Algarve · dzień C
Sagres: Fortaleza de Sagres i Cabo de São Vicente (Przylądek św. Wincentego)
| Typ | zamek, wybrzeze, legenda, przyroda |
|---|---|
| Czas | 2–3 h, najlepiej z zachodem słońca na przylądku |
| Wstęp | Fortaleza de Sagres: 10 € od 2025 r. (wcześniej 3 €) (stan na 2024-11, źródło: postal.pt) [cena i godziny do sprawdzenia przed wyjazdem]; przylądek i teren wokół latarni bez opłat |
| Klify | do ok. 75 m nad oceanem |
| Latarnia | od 1846 r., 24 m, światło widoczne z ok. 60 km |
| Róża wiatrów | 43 m średnicy, 40 segmentów zamiast typowych 32; raczej nie z czasów Henryka Żeglarza |
| Odwiedzający | 427 817 w 2023 r., drugi najczęściej odwiedzany zabytek Portugalii po klasztorze Hieronimitów |
| Wydarzenia | koniec czerwca: Festival do Perceve w Vila do Bispo (w 2025 r. 27–29 czerwca) [do sprawdzenia terminu w 2028 r.] |
To najdalej na zachód wysunięty punkt nie tylko Europy, ale i całego zamieszkanego świata.
[…]
Nie pokazuje się tu ani świątyni Heraklesa (Efor skłamał w tej sprawie), ani ołtarza, ani żadnego innego boga,
tylko w wielu miejscach leżą razem po trzy albo cztery kamienie,
które przybysze według jakiegoś ojczystego zwyczaju obracają i przenoszą, gdy złożą libację.
Nie wolno tu składać ofiar ani wchodzić na to miejsce nocą,
bo mówią, że w tym czasie zajmują je bogowie.
Kto przychodzi je obejrzeć, nocuje w pobliskiej wsi,
a potem wchodzi za dnia, niosąc ze sobą wodę, bo tu jej nie ma.— Strabon, za relacją Artemidora, „Geografia” III 1, 4 · przekład własny · tekst oryginalny
τοῦτο δέ ἐστι τὸ δυτικώτατον οὐ τῆς Εὐρώπης μόνον ἀλλὰ καὶ τῆς οἰκουμένης ἁπάσης σημεῖον.
[…]
Ἡρακλέους δ᾽ οὔθ᾽ ἱερὸν ἐνταῦθα δείκνυσθαι (ψεύσασθαι δὲ τοῦτο Ἔφορον) οὔτε βωμόν, οὐδ᾽ ἄλλου τῶν θεῶν,
ἀλλὰ λίθους συγκεῖσθαι τρεῖς ἢ τέτταρας κατὰ πολλοὺς τόπους,
οὓς ὑπὸ τῶν ἀφικνουμένων στρέφεσθαι κατά τι πάτριον καὶ μεταφέρεσθαι σπονδοποιησαμένων·
θύειν δ᾽ οὐκ εἶναι νόμιμον, οὐδὲ νύκτωρ ἐπιβαίνειν τοῦ τόπου,
θεοὺς φασκόντων κατέχειν αὐτὸν ἐν τῷ τότε χρόνῳ,
ἀλλὰ τοὺς ἐπὶ θέαν ἥκοντας ἐν κώμῃ πλησίον νυκτερεύειν,
εἶτ᾽ ἐπιβάλλειν ἡμέρας ὕδωρ ἐπιφερομένους διὰ τὴν ἀνυδρίαν.
Rys historyczny
Południowo-zachodni róg Europy to dwa skalne cyple oddalone od siebie o kilka kilometrów: płaska, smagana wiatrem Ponta de Sagres i wyższy Cabo de São Vicente. Ludzie uważali to miejsce za święte od neolitu, o czym świadczą menhiry koło Vila do Bispo. Rzymianie nazywali je Promontorium Sacrum, „Świętym Przylądkiem”, i od tej nazwy pochodzi słowo Sagres. Grecki geograf Strabon (ok. 64 p.n.e. – ok. 24 n.e.), powołując się na Artemidora z Efezu, który był tu osobiście, uważał je za najdalej na zachód wysunięty kraniec zamieszkanego świata. Pisał też, że nie stała tu żadna świątynia, tylko grupki po trzy, cztery kamienie, które przybysze zgodnie z miejscowym zwyczajem obracali. Nocą nie wolno było podchodzić na cypel, bo wtedy przebywali tam bogowie; podróżni nocowali w pobliskiej wiosce i przychodzili rano, niosąc ze sobą wodę. Strabon przytacza też, jako „pospolitą i prostacką” pogłoskę, wiarę, że słońce zanurza się tu w oceanie z sykiem.
W XV w. osiadł tu infant Henryk Żeglarz (1394–1460), inicjator portugalskich wypraw wzdłuż Afryki. W 1443 r. dostał od brata ziemię pod osadę Vila do Infante, która miała zaopatrywać i chronić żeglarzy czekających za cyplem na pomyślny wiatr przed opłynięciem groźnego przylądka. Zmarł tu 13 listopada 1460 r. Na wyprawach, które wysyłał i finansował, Portugalczycy zaczęli zasiedlać Maderę i Azory, a w 1434 r. Gil Eanes jako pierwszy znany Europejczyk opłynął przylądek Bojador. Te wyprawy otworzyły drogę Bartolomeu Diasowi i Vasco da Gamie, a tym samym epoce wielkich odkryć. Słynna „szkoła nawigacji w Sagres” to jednak najpewniej legenda: nie wspominają o niej ani kronikarze z epoki, ani testament infanta, w którym wymienił wszystkie swoje fundacje. Opowieść spopularyzował dopiero Anglik Samuel Purchas w 1625 r. Wyprawy Henryka wypływały głównie z Lagos, a kartografów i mistrza instrumentów Jaime z Majorki zatrudniał jako swoich ludzi, nie jako wykładowców. Dzisiejsza twierdza pochodzi w większości z XVI w. Trzęsienie ziemi w 1755 r. mocno ją zniszczyło i odbudowano ją w XX w. Za tunelem bramy leży na ziemi wielka róża wiatrów z kamyków, o średnicy 43 m. Ma dziwną liczbę 40 segmentów zamiast 32 i prawdopodobnie nie pochodzi z czasów Henryka. Kościółek Nossa Senhora da Graça z 1579 r. zastąpił kaplicę infanta z 1459 r.
Cabo de São Vicente wziął nazwę od św. Wincentego, diakona z Saragossy, zamęczonego ok. 304 r. w Walencji w czasie prześladowań za Dioklecjana; dziś jest patronem Lizbony, Walencji i Algarve. Według legendy jego ciało wyrzuciło tu morze, a grobu pilnowały kruki. Arabski geograf al-Idrisi nazwał to miejsce „Kościołem Kruka”. W 1173 r. Alfons I Henryk (ok. 1109–1185), pierwszy król Portugalii, który w 1147 r. zdobył Lizbonę, przewiózł relikwie statkiem do Lizbony, a kruki płynęły za nim. Łódź z dwoma krukami jest do dziś w herbie Lizbony. U wybrzeży przylądka stoczono kilkanaście bitew morskich, m.in. w 1797 r., gdy Brytyjczycy (z młodym Nelsonem) pokonali flotę hiszpańską. Dziś klify opadają tu pionowo na ok. 75 m, gniazdują na nich m.in. orzeł południowy i sokoły wędrowne, a latarnia z 1846 r., zbudowana na ruinach klasztoru franciszkanów, prowadzi statki jednym z najbardziej ruchliwych szlaków morskich świata. Skały pod nią nazywa się „fim do mundo”, końcem świata. Tutaj zaczyna się też (lub kończy) europejski szlak pieszy E9 wzdłuż wybrzeża aż do Estonii.
Dla mieszkańców gminy Vila do Bispo najważniejszym skarbem tego wybrzeża są percebes, pąkle wąsonogi. Zbieracze, percebeiros, wydłubują je ze skał w strefie przyboju, często z dużym ryzykiem. Pod koniec czerwca Vila do Bispo świętuje je na Festival do Perceve. W lipcu warto zamówić percebes w tawernie: je się je gotowane, odrywając skorupkę od mięsistej „nóżki”.
Na miejscu
- Fortaleza de Sagres: tunel bramy, róża wiatrów, kościółek Nossa Senhora da Graça i ścieżka wokół cypla nad klifami, z widokiem na przylądek.
- Cabo de São Vicente (ok. 6 km): latarnia, mury dawnego klasztoru i krawędź klifu. Zachód słońca jest tu jednym z najsłynniejszych w Portugalii; na parkingu sprzedaje się „ostatnią kiełbaskę przed Ameryką” [do sprawdzenia, czy budka nadal działa].
- Plaże pod klifami między cyplami (Beliche, Tonel) i port rybacki Baleeira po wschodniej stronie Sagres, gdzie jest szansa zobaczyć powrót kutrów.
- Na plaży Martinhal erozja odsłoniła rzymskie piece do wypalania amfor i dachówek.
Praktycznie
- Wiatr: cypel jest otwarty z trzech stron; na drodze N268 do przylądka wieje mocno, szczególnie po południu. Nie zostawiaj kasku luzem na siedzeniu.
- Na przylądku latem bywa tłoczno przy zachodzie słońca; motocykl zmieści się przy krawędzi parkingu.
- Nocleg w Sagres (pensjonaty, surf hostele, kempingi w okolicy) pasuje przed przejazdem wzdłuż Algarve do Hiszpanii. W lipcu rezerwować wcześniej.
- Na przylądku nie ma wody ani cienia; Strabon radził nieść wodę ze sobą i ta rada jest wciąż aktualna.
Źródła: en.wikipedia.org/wiki/Sagres_Point, en.wikipedia.org/wiki/Cape_St._Vincent, pt.wikipedia.org/wiki/Escola_de_Sagres, www.wikidata.org/wiki/Q516573, www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus..., en.wikipedia.org/wiki/Prince_Henry_the_Navigator, en.wikipedia.org/wiki/Vincent_of_Saragossa, en.wikipedia.org/wiki/Afonso_I_of_Portugal, postal.pt/nacional/este-monumento-no-algarve-..., stg.portugalresident.com/vila-do-bispo-pays-t...
37.00085, -8.94840 (wikidata:Q516573)