Nawarra · dzień A
Santuario de San Miguel de Aralar (masyw Aralar)
| Typ | megality, romanskie, gory, droga motocyklowa |
|---|---|
| Czas | 1,5–2 h |
| Wstęp | sanktuarium bez opłat [do sprawdzenia] |
| Wys. | ok. 1240 m |
Pierwotna pustelnia mieści się dziś we wnętrzu większego kościoła, który nad nią zbudowano.
[…]
Na prawo od ołtarza widać, ujęty w ramę, otwór, którym wyszedł smok.
Wierni wkładają w niego głowę i odmawiają Credo,
zbawienne antidotum na piekielne smoki.
Po prawej stronie pustelni wisi łańcuch,
który podobno przez siedem lat nosił don Teodozjusz.
Po smoku nie została żadna relikwia. Chyba że jego zęby
to kamienie, którymi wyłożona jest droga pod górę do sanktuarium.— Miguel de Unamuno w San Miguel de Excelsis (1909), „Po ziemiach Portugalii i Hiszpanii” Madryt 1911, s. 213 · przekład własny · tekst oryginalny
La primitiva ermita se encuentra hoy en el interior de un templo mayor que sobre ella se ha construído.
[…]
A la derecha del altar se ve, encuadrada en un marco, la abertura por donde salió el dragón.
Los fieles introducen por ella la cabeza y rezan un credo,
saludable antídoto contra dragones infernales.
Al lado derecho de la ermita está colgada la cadena
que dicen llevó sus siete años don Teodosio.
Del dragón no queda reliquia. Como no sean sus dientes
los pedruscos que calzan la subida del santuario.
Podejście jest mozolne: droga wije się bez końca, kamienista i wyboista.
Podobno Deputacja Nawarry chciała zbudować szosę,
ale don Miguel [zmarły zarządca sanktuarium], wielki don Miguel, się sprzeciwił.
Im bardziej wyboista i urwista droga, tym większa zasługa pielgrzymki.
To jest sanktuarium, nie miejsce rozrywki i mody, i trzeba było zachować je nieskalanym.
Kto tam wchodzi, ma to czynić z pokuty albo jako ofiarę.— Miguel de Unamuno o drodze do sanktuarium (1909), „Po ziemiach Portugalii i Hiszpanii” Madryt 1911, s. 209 · przekład własny · tekst oryginalny
La subida es penosa: el camino, en continuos rezagos, pedregoso y áspero.
Parece ser que la Diputación de Navarra ha querido hacer carretera,
pero D. Miguel, el gran D. Miguel, se opuso.
Cuanto más áspero y escabroso el camino, más mérito el de la romería y peregrinación.
Aquello es un santuario, no un lugar de recreo y moda, y había que conservarlo inmaculado.
El que allá sube, debe ser por penitencia ú ofrenda.
Rys historyczny
Masyw Aralar był zamieszkany długo przed Rzymianami. Pasterze epoki miedzi i brązu zostawili tu dziesiątki dolmenów, czyli grobowców z kamiennych płyt (w całym masywie skatalogowano ok. 80 megalitów), a także kamienne kręgi, po baskijsku harrespil albo mairubaratz, „ogród pogan”. Pasterstwo trwa tu nieprzerwanie od tysięcy lat i do dziś latem na halach pasą się owce latxa, z których mleka robi się ser Idiazabal.
Na szczycie stoi romańskie sanktuarium św. Michała. Data jego konsekracji jest sporna: różni autorzy podają 1074, 1098 albo 1141 r., a obecna budowla pochodzi z pierwszej połowy XII w. Najstarsza wzmianka o kościele to przywilej z 1032 r. wydany przez króla Nawarry Sancha III Wielkiego (ur. 992–996, zm. 1035). Ten władca tytułował się „królem Hiszpanii” (Rex Hispaniarum), w szczycie potęgi panował od granic Galicji po hrabstwo Barcelony, a po jego śmierci z ziem podzielonych między synów wyrosły królestwa Kastylii i Aragonii. Legenda mówi o rycerzu Teodozjuszu z Goñi, który w napadzie zazdrości zabił przez pomyłkę własnych rodziców. Za pokutę miał błąkać się w łańcuchach, aż w Aralar uwolnił go archanioł Michał, zabijając smoka. Skarbem kościoła jest emaliowane antependium ołtarza z ok. 1175 r., jedno z najcenniejszych dzieł złotnictwa romańskiego w Hiszpanii. We wrześniu 1909 r. wszedł tu Miguel de Unamuno (1864–1936), baskijski filozof i pisarz, którego eseje o sensie życia i wierze czyta się na całym świecie, i opisał tę wyprawę w książce „Por tierras de Portugal y de España”.
Na miejscu
- Kręta, wąska droga na szczyt od strony Uharte-Arakil, świetna na motocykl.
- Panorama na Pireneje i doliny Nawarry przy dobrej widoczności.
- Dolmeny przy szlakach na halach, kilkanaście minut pieszo od drogi.
Praktycznie. Zdjęcie z Instagrama z wielkim kręgiem kamieni jest wygenerowane: prawdziwe kromlechy to niskie kamienie po kolana. W razie mgły widoków nie będzie, ale las bukowy w chmurze ma swój klimat.
Źródła: es.wikipedia.org/wiki/Santuario_de_San_Miguel..., sanmigueldearalar.org/cronologia-de-san-migue..., es.wikipedia.org/wiki/Sierra_de_Aralar, turismo.euskadi.eus/es/patrimonio-cultural/do..., aunamendi.eusko-ikaskuntza.eus/en/mairubaratz..., pl.wikipedia.org/wiki/Sancho_III_Wielki, archive.org/details/portierrasdeport00unam
42.94710, -1.96670 (wikidata:Q3471746)