Kantabria · dzień A
Comillas: El Capricho Gaudíego, pałac Sobrellano i dawne seminarium
| Typ | miasteczko, modernizm, wybrzeze |
|---|---|
| Czas | ok. 2 h |
| Wstęp | El Capricho ok. 7 € (stan na 2026-10, źródło: taquilla.com); pałac Sobrellano tylko z przewodnikiem, ok. 5 € [do sprawdzenia]; miasteczko bez opłat |
| El Capricho | 1883–1885, projekt Antoniego Gaudíego |
| Sobrellano | 1881–1888, projekt Joana Martorella; zabytek (BIC) od 2002 r. |
| Seminarium | otwarte w 1890 r., uniwersytet papieski do 1969 r. |
| Mieszkańcy | ok. 2100 (2025) |
| Wydarzenia | San Cristóbal 10 lipca, Santo Cristo del Amparo 16 lipca [daty w 2028 r. do sprawdzenia] |
Rys historyczny
Comillas to rybackie miasteczko, które w ciągu kilkunastu lat XIX w. dostało pałace, jakich nie powstydziłaby się Barcelona. Stoi za tym jeden człowiek, Antonio López y López, urodzony tu w 1817 r. W 1831 r., jako czternastolatek, wyjechał na Kubę i w Santiago de Cuba otworzył sklepik z tanim towarem. Dorobił się na handlu, plantacjach, bankowości i żegludze, a według biografów także na handlu niewolnikami. W 1856 r. założył kompanię parowców, z której wyrosła późniejsza Compañía Trasatlántica. Tacy emigranci, którzy wracali z Ameryki z fortuną, to indianos, a ich wille z palmami w ogrodach do dziś widać w wielu wsiach Kantabrii i Asturii. Alfons XII nadał Lópezowi w 1878 r. tytuł markiza Comillas. Ciemna strona tej fortuny wraca dziś do debaty: w 2018 r. Barcelona usunęła z placu jego pomnik.
Markiz chciał zrobić z Comillas letnią rezydencję dworu. W 1881 r. gościł tu Alfonsa XII, a 5 września odbyło się tu posiedzenie rządu. Rodzina zamówiła u katalońskich architektów zespół budowli, które zrobiły z Comillas skansen katalońskiego modernizmu nad Zatoką Biskajską. Neogotycki pałac Sobrellano zaprojektował Joan Martorell, a budowę w latach 1881–1888 prowadził Cristóbal Cascante. Pałac miał oświetlenie elektryczne, uznawane za jedno z pierwszych w Hiszpanii, ale nie był gotowy na przyjazd króla, który zatrzymał się w domu Ocejo. Obok stoi kaplica-panteon rodziny z meblami projektu Antoniego Gaudíego i rzeźbami Josepa Llimony oraz braci Vallmitjana. Markiz nie doczekał końca budowy: zmarł w Barcelonie w 1883 r., a dzieło kontynuował jego syn Claudio López Bru. Z fundacji ojca wyrosło na wzgórzu nad miasteczkiem ogromne seminarium z czerwonej cegły, otwarte w 1890 r., projektu Martorella i Cascante, które przebudował i dokończył Lluís Domènech i Montaner. Od 1904 r. był to uniwersytet papieski, przeniesiony w 1969 r. do Madrytu. Domènech i Montaner zaprojektował też fontannę Tres Caños i przebudował cmentarz w ruinach gotyckiego kościoła, nad którym od 1895 r. czuwa marmurowy anioł Llimony.
Najsłynniejsza jest jednak mała willa w ogrodzie obok pałacu. El Capricho („Kaprys”) zamówił Máximo Díaz de Quijano, prawnik, który też dorobił się na Kubie, szwagier markiza. Zaprojektował ją w latach 1883–1885 młody Antoni Gaudí, a budowę na miejscu, według jego makiety, prowadził kolega ze studiów, Cristóbal Cascante. Ściany z cegły przeplatają pasy zielonych kafli z żółtymi słonecznikami, a nad wejściem wznosi się ok. 20-metrowa wieżyczka obłożona ceramiką, podobna do perskiego minaretu. Gospodarz kochał muzykę, więc gzymsy przypominają pięciolinię, w balustradach są klucze wiolinowe i nuty, a przeciwwagi okien przesuwnych to rurki, które przy otwieraniu dźwięczą jak dzwonki. Na witrażu łazienki pszczoła gra na gitarze, a ptak na organach. Właściciel zmarł kilka miesięcy po ukończeniu domu. To jedna z niewielu budowli Gaudíego poza Katalonią, obok pałacu biskupiego w Astordze i Casa Botines w León.
Po wojnie domowej El Capricho stało puste, w 1969 r. uznano je za zabytek, w 1988 r. otwarto w nim restaurację, w 1992 r. kupiła je japońska spółka, a od lat 2009–2010 działa jako muzeum. Samo miasteczko, od 1985 r. chronione jako zespół zabytkowy, ma kamienne domy z herbami, plac z ratuszem i mały port budowany w latach 1603–1716, nigdy handlowy, choć pod koniec XIX w. ładowano w nim rudę cynku.
Na miejscu
- El Capricho: dom i ogród, kafle ze słonecznikami, wieżyczka-minaret, dźwięczące okna i witraż z pszczołą grającą na gitarze.
- Pałac Sobrellano i kaplica-panteon tuż obok, zwiedzane z przewodnikiem po hiszpańsku; ogród według przewodników jest otwarty bez biletu [do sprawdzenia].
- Spacer pod dawne seminarium na wzgórzu (z zewnątrz) i dalej na cmentarz z aniołem Llimony nad ruinami kościoła.
- Stare miasto z fontanną Tres Caños, port i plaża Comillas pod miasteczkiem.
Praktycznie
- El Capricho w lipcu i sierpniu codziennie 10:30–21:00, ostatnie wejście pół godziny przed zamknięciem; bilet normalny ok. 7 €, ulgowy ok. 5 €, z przewodnikiem ok. 10 € (stan na 2026-10, źródła: taquilla.com, civitatis.com; oficjalnej strony nie udało się odczytać) [sprawdzić ponownie przed wyjazdem].
- Sobrellano: wycieczki z przewodnikiem kilka razy dziennie, osobno pałac i kaplica, ok. 5 €; w sezonie warto rezerwować [godziny i ceny do sprawdzenia].
- Parking dla motocykla przy ogrodach Sobrellano albo przy plaży [do sprawdzenia]; latem w środku dnia miasteczko jest zatłoczone, więc lepiej przyjechać przed południem.
Źródła (8)
es.wikipedia.org/wiki/El_Capricho_(Gaudí), es.wikipedia.org/wiki/Palacio_de_Sobrellano, es.wikipedia.org/wiki/Antonio_López_y_López, es.wikipedia.org/wiki/Comillas_(Cantabria), grupos.unican.es/Arte/Ingles/Lugares/Comillas..., www.taquilla.com/entradas/el-capricho-de-gaudi, www.civitatis.com/es/comillas/entrada-capricho-gaudi/, www.lonelyplanet.com/points-of-interest/palac...
43.38368, -4.29274 (wikidata:Q2096776)