Kantabria · dzień A
Santillana del Mar i kolegiata Santa Juliana
| Typ | miasteczko, romanskie |
|---|---|
| Czas | 1 h |
| Wstęp | miasteczko bez opłat; kolegiata z krużgankiem ok. 3 € [godziny i cena do sprawdzenia] |
| Kolegiata | romańska, głównie z połowy XII w.; pierwszy zabytek Kantabrii (1889 r.) |
| Krużganek | koniec XII w., 42 romańskie kapitele |
| Zespół zabytkowy | od 1943 r. |
| Altamira | jaskinia tuż obok, oryginał zamknięty; muzeum z repliką od 2001 r. |
| Wydarzenia | Santa Juliana, ok. 28 czerwca |
Rys historyczny
O Santillana del Mar mówi się, że to „miasto trzech kłamstw”: nie jest święte, nie jest płaskie i nie ma morza. Do brzegu jest stąd kilka kilometrów, a gmina sięga wybrzeża, samo miasteczko już nie. Nazwa pochodzi od świętej Juliany z Bitynii. W dokumencie z 980 r. miejsce nazywa się jeszcze Planes, a w 1228 r. już Sancta Illana. Według legendy mnisi przynieśli tu relikwie męczennicy w VIII albo IX w. i zbudowali wokół nich klasztor, który w 980 r. już istniał. Dzisiejsza kolegiata Santa Juliana jest romańska, w większości z połowy XII w.: trzy nawy zakończone półkolistymi absydami, a obok krużganek z końca XII w. z 42 rzeźbionymi kapitelami. W 1889 r. jako pierwsza budowla w Kantabrii dostała status zabytku.
Wokół kolegiaty zachowało się całe miasteczko z kamienia, wybrukowane kocimi łbami i od 1943 r. chronione jako zespół zabytkowy. Torre del Merino z XIV w. była siedzibą merino, królewskiego urzędnika; Torre de Don Borja z przełomu XV i XVI w. mieści od 1981 r. fundację kulturalną; na Casa de los Villa dwóch wąsatych olbrzymów podtrzymuje wielki barokowy herb, stąd jej druga nazwa, Casa de los Hombrones. Sławę dała Santillanie literatura: XVIII-wieczna powieść łotrzykowska Alaina-René Lesage'a „Histoire de Gil Blas de Santillane” („Historia Idziego Blasa z Santillany”), a w XX w. „Mdłości” Sartre'a, w których jeden z bohaterów nazywa ją najładniejszą wsią Hiszpanii.
Na wzgórzu tuż obok leży jaskinia Altamira, „Kaplica Sykstyńska sztuki paleolitu”. Odkrył ją w 1868 r. miejscowy Modesto Cubillas, ale malowidła zauważyła w 1879 r. ośmioletnia María, córka Marcelina Sanza de Sautuoli, który pierwszy uznał je za dzieło ludzi epoki lodowcowej. Na sklepieniu biegnie stado wymarłych żubrów stepowych, a najstarsze znaki mają ok. 36 tys. lat. Oryginał od 2002 r. jest zamknięty dla zwiedzających, bo na malowidłach pojawiła się pleśń; obok działa muzeum z wierną repliką jaskini, otwarte w 2001 r.
Na miejscu
- Kolegiata Santa Juliana z krużgankiem i placem przed fasadą.
- Calle del Río, Calle de las Lindas i Plaza Mayor z Torre del Merino, Torre de Don Borja i Casa de los Villa.
- Opcjonalnie Muzeum Altamiry z repliką jaskini (neocueva) [ok. 1,5 h, godziny letnie do sprawdzenia].
Praktycznie
- Stare miasto zwiedza się pieszo; motocykl zostaje na parkingu przy wjeździe [miejsca dla motocykli i opłaty do sprawdzenia].
- Muzeum Altamiry: poniedziałki zamknięte, bilet ok. 3 €, w soboty po południu i w niedziele wstęp wolny (stan na 2026-10, źródło: guias-viajar.com; oficjalnej strony nie udało się odczytać) [sprawdzić ponownie przed wyjazdem].
- Latem w środku dnia uliczki zapełniają się wycieczkami, więc najlepiej przyjechać rano, prosto z Santanderu.
Źródła (4)
es.wikipedia.org/wiki/Santillana_del_Mar, en.wikipedia.org/wiki/Cave_of_Altamira, www.spain.info/es/lugares-interes/colegiata-s..., guias-viajar.com/turismo-espana/visitar-canta...
43.38903, -4.10844 (wikidata:Q23992511)