Wajoc Dzor, prowincja Wajoc Dzor (Armenia) · armenia
Przełęcz Selim (Wardeniac, Վարդենյաց լեռնանցք) i karawanseraj Orbelianów
| Typ | przelecz, karawanseraj, sredniowiecze, widok, droga |
|---|---|
| Czas | 30–45 minut przy karawanseraju; z postojami widokowymi na przełęczy ok. godziny |
| Wstęp | bezpłatnie |
| Wys. | karawanseraj ok. 2410 m n.p.m., po południowej stronie przełęczy |
| Budowa | 1332, książę Czesar Orbelian, za panowania ilchana Abu Saida |
| Napisy | ormiański (czytelny), perski i arabski nad wejściem |
| Wnętrze | trzy nawy, siedem par filarów, żłoby dla zwierząt, otwory w sklepieniu na światło i dym |
| Odbudowa | 1956–1959 |
| Droga | M10 Jeghegnadzor – Martuni, ok. 55 km, między doliną Arpy a jeziorem Sewan |
O miejscu
Droga M10 z doliny Arpy nad jezioro Sewan wspina się serpentynami przez łyse, zielone wiosną zbocza gór Wardeniskich. Wyżej są już tylko pastwiska, kamienie i płaty śniegu, które w czerwcu leżą jeszcze w żlebach. Z górnych zakrętów widać na południu całą krainę Wajoc Dzor, pocięte wąwozami brunatne góry, a przy dobrej pogodzie także ośnieżone grzbiety Sjuniku. Ta przełęcz była częścią średniowiecznego szlaku handlowego, którym karawany szły z Persji przez Armenię ku Morzu Czarnemu. Dawniej nazywano ją Selim, dziś oficjalnie Wardeniac.
Tuż pod przełęczą, po jej południowej stronie, stoi karawanseraj z ciemnego bazaltu, uważany za najlepiej zachowany w Armenii. Zbudował go w 1332 r. książę Czesar Orbelian dla zmęczonych podróżnych i ich zwierząt. Napis w przedsionku wylicza jego braci, „pięknych jak lwy”, książąt Burtela, Smbata i Elikoma, a datę podaje według panowania mongolskiego ilchana Abu Saida. Prosi też przechodzących, by wspomnieli fundatorów w modlitwie. Nad wejściem są jeszcze napisy perski i arabski oraz płaskorzeźby skrzydlatego zwierzęcia i byka. Burtel Orbelian to ten sam książę, który kilka lat później ufundował kościół Astwacacin w Noravanku.
W środku jest długa, mroczna hala na trzy nawy, podzielona siedmioma parami kamiennych filarów. W bocznych nawach stały zwierzęta i są jeszcze kamienne żłoby. Podróżni spali w osobnej izbie na końcu. Światło i powietrze wpadają przez trzy okrągłe otwory w sklepieniu, którymi kiedyś uchodził dym z ognisk. Wejście w chłodne, ciche wnętrze z jasnego, wietrznego płaskowyżu dobrze pokazuje, czym takie schronienie było dla kupców na wysokości ponad 2400 m. Budynek odnowiono w latach 1956–1959.
Na miejscu
- Wejść do hali i spojrzeć na otwory w sklepieniu. Każdy ma inną dekorację.
- Znaleźć ormiański napis fundacyjny na ścianie przedsionka po prawej stronie od wejścia.
- Na przełęczy i serpentynach zrobić kilka postojów widokowych. Z południowej strony widać doliny Wajoc Dzor, z północnej jezioro Sewan.
Praktycznie
- Karawanseraj leży przy drodze M10, kilka minut od asfaltu, z miejscem do postawienia motocykla. Nawierzchnia M10 na przełęczy według relacji kierowców jest asfaltowa, ale z dziurami i łatami [stan do sprawdzenia przed wyjazdem].
- Przełęcz zimą bywa zamknięta albo trudno przejezdna z powodu zawiei, a mgły zdarzają się także wiosną i latem (komunikaty drogowe Armenpress, 2018–2019). W czerwcu i lipcu droga jest otwarta, ale na wysokości ok. 2400 m bywa zimno, wietrznie i pada grad, więc ciepła warstwa i przeciwdeszczówka powinny być pod ręką.
- Na przełęczy i po stronie Sewanu długo nie ma stacji paliw. Tankować w Jeghegnadzorze albo w Martuni [do sprawdzenia].
Źródła (3)
en.wikipedia.org/wiki/Orbelian%27s_Caravanserai, www.dangerousroads.org/asia/armenia/4749-vard..., armenpress.am/eng/amp/925069
39.94950, 45.23667 (wikidata:Q2937916)