Piotryseusztrasy i przewodniki motocyklowe

← Gruzja na kołach: przez Anatolię na Kaukaz

11

Swanetia (Gruzja) · swanetia

Uszguli

Uszguli
Fot. Arian Zwegers from Brussels, Belgium, CC BY 2.0, Wikimedia Commons
Typwies, wieze, unesco, kosciol, gory
Czaspół dnia we wsi, z wędrówką pod lodowiec Szchary pełny dzień; warto przenocować
Wstępwieś bezpłatnie; kościół Lamaria – datek; małe muzeum etnograficzne w Czażaszi płatne [cena do sprawdzenia]
Wys.ok. 2100 m n.p.m.
WsieŻibiani, Czwibiani, Czażaszi, Murkmeli i Lamdżuriszi
Mieszkańcyok. 200, ok. 70 rodzin
UNESCO1996, Górna Swanetia
Szchara5193 m, najwyższy szczyt Gruzji
Przełęcz Zagariok. 2610 m, droga do Lentechi zwykle otwarta od końca maja do początku listopada

Rys historyczny

Uszguli to wspólnota pięciu wsi na samym końcu doliny Inguri, na ok. 2100 m, pod lodową ścianą Szchary (5193 m), najwyższego szczytu Gruzji. Należy do najwyżej położonych stale zamieszkanych osad Europy, choć o pierwszeństwo spiera się z kilkoma innymi wsiami Kaukazu. Śnieg leży tu przez pół roku, a mieszka na stałe ok. 200 osób, ok. 70 rodzin, wystarczająco, żeby utrzymać małą szkołę. Właśnie oddalenie sprawiło, że wieże i domy Uszguli przetrwały w kształcie z X–XII w. lepiej niż w Mestii i w niższych wsiach, i dlatego w 1996 r. UNESCO wpisało Górną Swanetię na listę światowego dziedzictwa. Najlepiej zachowało się Czażaszi, środkowa wieś, od lat chroniona jako rezerwat-muzeum: kilkanaście wież przy domach, cztery średniowieczne zamki i dwa kamienne kościoły, a wszystko to zamieszkane przez kilkudziesięciu ludzi (28 według spisu z 2014 r.).

Mieszkańcy Uszguli uważali się za wolnych ludzi i nie uznawali nad sobą książąt. Wiąże się z tym legenda kościoła Lamaria, który stoi na wzgórzu nad Żibiani, na tle Szchary, otoczony murem i strzeżony od zachodu wieżą. Gdy możny Puta Dadeszkeliani próbował narzucić wsi swoją władzę, zginął w kościele od strzału z muszkietu. Za spust pociągnęła lina, którą trzymała cała wieś, żeby wina rozłożyła się na wszystkich równo, a jego szaty miały długo wisieć w kościele. Sam kościół jest niewielki, salowy, sądząc po stylu z IX lub X w., poświęcony Zaśnięciu Bogurodzicy. Swanowie nazwali go jednak imieniem Lamarii, przedchrześcijańskiej bogini macierzyństwa i płodności, której kult nałożył się na kult Marii. Wnętrze ma dwie warstwy wyblakłych fresków, z X i z XIII w., i trzyłukowy kamienny ikonostas, a na zachodniej fasadzie płytę z napisem z XI w. o fundatorce Gurandukht. Kościół jest dziś siedzibą biskupa Mestii i Górnej Swanetii.

W Czażaszi stoi zamek z wieżą i kościołem św. Jerzego (Dżgrag) z X w., który tradycja nazywa zamkiem królowej Tamar (panowała w latach 1184–1213). Swanowie czcili ją niemal jak świętą, a według miejscowych podań co roku przyjeżdżała tu na lato. Na co dzień życie było ciężkie. W 1930 r. Michaił Kalatozow nakręcił w Uszguli niemy film dokumentalny „Sól dla Swanetii”, jeden z pierwszych filmów etnograficznych. Widać w nim, jak wieś odcięta przez większość roku od dolin cierpi na brak soli, jak młóci się jęczmień kamienną broną ciągniętą przez bydło i jak w lipcu śnieżyca zasypuje żniwa. Sowiecka propaganda miała pokazać zacofanie gór, a zostawiła bezcenny zapis dawnego życia. W styczniu 1987 r. wielkie lawiny zniszczyły domy w całej Swanetii i uszkodziły zabytki Czażaszi, a władze przesiedliły potem ok. 2500 rodzin do wschodniej Gruzji. Od 2000 r. wieże restauruje się i bada, a dawne domy zamieniają się w pensjonaty.

Dziś do Uszguli dojeżdża się bez terenówki. Jeszcze niedawno 47 km z Mestii było wyboistym szutrem na kilka godzin, a dalsza droga przez przełęcz Zagari do Lentechi w Dolnej Swanetii nadawała się tylko dla terenówek. Od 2024 r. obie są utwardzone asfaltem i betonem. Według przewodnika wander-lush.org z 2026 r. zostały na nich tylko krótkie odcinki ubitego szutru, po 100–200 m, w miejscach osuwisk spod skał, i kilka przejazdów przez wodę spływającą z potoków [stan do sprawdzenia przed wyjazdem]. Dzięki temu Swanetię można objechać pętlą: z Zugdidi do Mestii i Uszguli, a dalej przez Zagari do Lentechi, Cageri i Kutaisi, bez powrotu tą samą drogą.

Na miejscu

Praktycznie

  • Z Mestii 47 km, ok. 1–1,5 godziny, drogą utwardzoną w 2024 r.; zimą bywa nieprzejezdna. Z Uszguli przez Zagari do Lentechi 73 km, ok. 2 godzin, z krótkimi odcinkami ubitego szutru i osuwiskami. Przełęcz jest zwykle otwarta od końca maja do początku listopada, a najpewniej od połowy lipca do końca września. Najwięcej osuwisk jest przed Lentechi, między Beniere a Mele (stan na 2026-10, źródło: wander-lush.org). Po ulewach lepiej odczekać dzień. Na drodze przez przełęcz jest znacznie mniej ruchu niż na szosie Zugdidi – Mestia.
  • W Uszguli nie ma stacji paliw. Zatankować do pełna w Mestii albo w Lentechi; w części doliny nie ma zasięgu telefonu.
  • Po wsi i po drodze chodzą krowy i świnie. Uliczki Czażaszi są wąskie i błotniste, więc motocykl lepiej zostawić przy pensjonacie i chodzić pieszo.
  • Na 2100 m nawet w lipcu noce bywają zimne, a po południu często przychodzą burze; ciepła warstwa i przeciwdeszczówka w kufrze.
Źródła (10)

en.wikipedia.org/wiki/Ushguli, en.wikipedia.org/wiki/Chazhashi, en.wikipedia.org/wiki/Lamaria_Church, en.wikipedia.org/wiki/Svan_towers, en.wikipedia.org/wiki/Salt_for_Svanetia, en.wikipedia.org/wiki/Svaneti, www.wikidata.org/wiki/Q217457, www.wikidata.org/wiki/Q12862012, whc.unesco.org/en/list/709, wander-lush.org/ushguli-to-kutaisi-zagari-pass/

42.91780, 43.01567 (wikidata:Q1011028)

Pokaż na mapie OpenStreetMap · Plik punktu w repozytorium