Malaga (Andaluzja) · etap 5/6 · opcja
Caminito del Rey: kładki w wąwozie Desfiladero de los Gaitanes
| Typ | kanion, szlak, widok, inzynieria |
|---|---|
| Czas | pół dnia |
| Wstęp | tylko z rezerwacją na godzinę wejścia: bilet zwykły 10 €, z oficjalnym przewodnikiem 18 €, autobus wahadłowy 2,50 €, parking 2 € (stan na 2026-10, źródło: caminitodelrey.info) [sprawdzić ponownie przed wyjazdem] |
| Budowa | 1901–1905 według strony oficjalnej (spółka Hidroeléctrica del Chorro powstała w 1903 r.) |
| Nazwa | od przejścia Alfonsa XIII 21 maja 1921 r., przy otwarciu zapory Conde de Guadalhorce |
| Zamknięcie | 2001, po śmiertelnych wypadkach w latach 1999–2000 |
| Ponowne otwarcie | 28 marca 2015 r., po odbudowie |
| Trasa | ok. 7,7 km w jedną stronę, w tym ok. 2,9 km w wąwozie (ok. 1,55 km kładek) |
| Wysokość | kładki do ok. 100 m nad rzeką; most wiszący 35 m długości, 105 m nad nurtem |
| Ściany | do ok. 300 m, w najwęższym miejscu wąwóz ma niecałe 10 m |
| Ochrona | Paraje Natural Desfiladero de los Gaitanes od 1989 r., ok. 2170 ha |
| Wspinaczka | El Chorro to jeden z najważniejszych rejonów wspinaczkowych w Europie |
O miejscu
Rzeka Guadalhorce w drodze do morza przecina tu pasmo wapiennych gór i przez ok. 3 km płynie dnem wąwozu, którego ściany mają do ok. 300 m wysokości, a w najwęższym miejscu stoją niecałe 10 m od siebie. Skała to wapienie i dolomity z jury, osady dawnego morza. W czasie wypiętrzania Gór Betyckich warstwy stanęły niemal pionowo, a rzeka wcinała się w nie, gdy wynurzały się z morza, więc dziś idzie się wzdłuż „stojących” ławic jak wzdłuż grzbietów książek na półce. Na jednej ze ścian zachowały się zmarszczki piasku ze skamieniałej plaży, a pod płytką z pleksi – odcisk amonitu. Nieco dalej od rzeki leżą młodsze, mioceńskie zlepieńce i piaskowce z resztkami wielorybów, w których wiatr i woda wydrążyły okrągłe nisze (tafoni), jak „Gotycki Łuk” przy dojściu. Nazwa „Gaitanes” pochodzi podobno od dawnego miejscowego określenia ptaków drapieżnych, zwłaszcza orłosępa. Dziś nad ścianami krążą sępy płowe z kolonii na Tajo de Ballesteros, sokoły wędrowne i orły południowe, a w jaskiniach nad nurtem, jak Cueva del Toro, mieszkali ludzie już w neolicie.
Najpierw przez wąwóz przebiła się kolej. Linię Kordoba–Málaga, na którą koncesję dostał w 1859 r. malagijski przedsiębiorca Jorge Loring, budowano w latach 1860–1866, w Gaitanes z serią tuneli i wiaduktów. Rodzina Loringów pierwsza zauważyła, że spadek rzeki da się zamienić na prąd. Pomysł podjął sewilski inżynier Rafael Benjumea Burín (1876–1952): w 1903 r. założył Sociedad Hidroeléctrica del Chorro i poprowadził kanał od zapory Gaitanejo przez wąwóz do elektrowni w El Chorro, która ruszyła w 1906 r. Do pilnowania i naprawiania kanału potrzebna była ścieżka, którą przybito do ścian; strona oficjalna datuje jej budowę na lata 1901–1905. Pierwsze kładki z żelaznych wsporników i desek porwała powódź, więc ok. 1920 r. zastąpiły je wyżej położone „balkoniki” z szyn kolejowych i ceglanych sklepień. Przez szczelinę nad ostatnim wąwozem przerzucono w 1904 r. akwedukt projektu José Eugenio Ribery; robotnicy, wśród nich marynarze, pracowali zawieszeni na linach ok. 105 m nad rzeką. Z zysków elektrowni powstała wielka zapora na Guadalhorce. 21 maja 1921 r., w ulewnym deszczu, położył na niej ostatni kamień Alfons XIII, który przeszedł też fragment ścieżki i mostek nad Tajo de las Palomas. Od tego dnia mówiono „Camino del Rey”, droga króla, a zdrobniale „Caminito”. Benjumea dostał tytuł hrabiego Guadalhorce, a w czasie dyktatury Primo de Rivery był ministrem robót publicznych. Ścieżką chodzili też mieszkańcy domów wykutych w piaskowcu nad zbiornikiem, bo była najkrótszą drogą do stacji w El Chorro.
Z czasem ścieżka przestała być potrzebna, a spółka, połączona w 1967 r. z Sevillana de Electricidad, już jej nie remontowała. W latach 90. brakowało na niej barierek, a w wielu miejscach betonu, więc nad przepaścią zostawały gołe stalowe belki. Właśnie to ściągało wspinaczy, dla których El Chorro jest jednym z najważniejszych rejonów w Europie, i amatorów mocnych wrażeń, a nagrania z przejść nad dziurami rozniosły w świecie sławę „najniebezpieczniejszej ścieżki świata”. W latach 1999–2000 w wypadkach zginęły cztery osoby według źródeł hiszpańskich, pięć według innych; w jednym z nich zerwała się prowizoryczna tyrolka, na której trzech mężczyzn próbowało przejechać nad wąwozem. W 2001 r. władze Andaluzji zamknęły ścieżkę, rozebrały jej początek i wprowadziły karę 6000 € za wejście, co nie powstrzymało wszystkich. Przed mostem wiszącym są dziś tablice pamięci ofiar, umieszczone na prośbę rodzin.
Odbudowę przeprowadziła prowincja Málaga z rządem Andaluzji w latach 2014–2015. Nowe drewniane kładki biegną zwykle tuż nad starymi, często ok. 1 m wyżej, a stary beton zostawiono pod spodem jako zabytek techniki, więc przez szpary między deskami widać, jak wyglądała dawna droga. Dobudowano szklany balkon nad przepaścią i stalowy most wiszący obok akweduktu Ribery. Ścieżkę otwarto 28 marca 2015 r., choć marmurowa tablica podaje 26 marca: uroczystość przesunięto o dwa dni z powodu żałoby narodowej po katastrofie samolotu Germanwings, a gotowej tablicy nie przerabiano. Na wąwóz patrzy się też z ekranu: na torach w wąwozie kręcono część końcowych scen filmu „Ekspres von Ryana” (1965) z Frankiem Sinatrą.
Na miejscu
- Pierwszy wąwóz, Gaitanejo: ściany na wyciągnięcie rąk, kotły wymyte przez wodę i pod kładkami resztki „balkoników” z szyn kolejowych.
- Mostek króla (Puente del Rey) nad Tajo de las Palomas, a za nim otwarta dolina Valle del Hoyo z odkrytym kanałem i sępami nad Tajo de Ballesteros.
- Ostatni wąwóz, Gaitanes: kładki nad starą ścieżką, szklany balkon, odcisk amonitu w ścianie i most wiszący obok akweduktu z 1904 r.
- Zejście do El Chorro z widokiem na wylot wąwozu i kamienny wiadukt kolejowy Los Albercones z 1926 r.
Praktycznie
- Trasa jest jednokierunkowa, z północy na południe: start przy zbiornikach Guadalhorce na terenie Ardales, koniec w El Chorro (gmina Álora). Razem ok. 7,7 km (gdzie indziej strona oficjalna podaje 8 km) i 3–4 h z dojściami. Od parkingu do bramki prowadzi krótsze dojście przez oświetlony tunel (1,5 km, 20–25 min) albo dłuższe przy restauracji El Kiosko (2,7 km, ok. 50 min); przy bramce trzeba być 30 min przed godziną wejścia. Kask ochronny wydają przy wejściu, nosi się go przez cały czas i oddaje w El Chorro (stan na 2026-10, źródło: caminitodelrey.info).
- Bilety tylko z rezerwacją na konkretny dzień i godzinę, przez stronę oficjalną (do 10 biletów na osobę); kasa przy wejściu północnym sprzedaje tylko to, co zostanie, a w centrum obsługi biletów nie ma. Biletów się nie zwraca; przy zamknięciu z powodu pogody (głównie silny wiatr na moście) można zmienić datę. W lipcu kupować z dużym wyprzedzeniem [ile wcześniej – do sprawdzenia].
- Otwarte od wtorku do niedzieli, w poniedziałki zamknięte, a także 24, 25 i 31 grudnia i 1 stycznia. Wejścia od 9:00 do 14:50 albo 17:20 zależnie od sezonu (stan na 2026-10, źródło: caminitodelrey.info) [godziny w lipcu 2028 r. do sprawdzenia]. Latem w dolinie bywa ponad 40 °C, więc warto brać najwcześniejsze wejście; zalecane co najmniej 1,5 l wody na osobę, a od wejścia na kładki do wyjścia nie ma toalet.
- Zakazy według regulaminu: dzieci poniżej 8 lat, kijki, parasole, kije do selfie, statywy, drony, zwierzęta, duże plecaki i torby oraz wprost wymienione kaski motocyklowe. Obowiązują buty do chodzenia dobrze trzymające piętę (klapki zakazane), na deszcz peleryna zamiast parasola.
- Motocykl: najbliżej wejścia jest gminny parking P1 w Ardales (2 €) przy krótszym dojściu przez tunel; drugi to parking przy centrum obsługi na Puerto de las Atalayas (2 € za dzień, można zarezerwować razem z biletem), skąd trzeba podjechać autobusem. Z El Chorro wraca autobus wahadłowy (2,50 €, gotówka u kierowcy albo online z biletem, kursy 7:40–20:00, ok. 15–20 min) w okolice El Kiosko i do centrum obsługi. Strona oficjalna nie wymienia szafek ani przechowalni [do sprawdzenia]: kask trzeba zostawić przypięty przy motocyklu albo w kufrze, kurtkę i spodnie motocyklowe najlepiej w kufrze lub na noclegu, a lekkie buty do chodzenia wziąć na zmianę.
- Dojazd: z Antequery ok. 50 km i ok. 1 h, z El Torcal ok. 50 km i ok. 1 h 10 min, z Málagi ok. 60 km i ok. 1 h, z Málagi drogą A-357, a od skrzyżowania w Ardales drogą MA-5403 nad zbiornikami (OSRM, szacunkowo). W linii prostej El Torcal leży ok. 20 km od El Chorro. Przy centrum obsługi są miejsca dla autokarów, a w sezonie na MA-5403 i A-357 jeździ podobno dużo autokarów wycieczkowych z wybrzeża [do sprawdzenia]; przyjazd przed 9:00 omija największy ruch.
- W planie objazdu to opcja: najlepiej dodatkowy dzień z noclegiem w okolicy (Ardales, El Chorro albo Antequera) i najwcześniejszym wejściem; ewentualnie pół dnia zamiast El Torcal w dniu z Kordoby do Málagi, ale wtedy dzień wydłuża się o ok. 45 km i 4–5 h marszu, a wejście wypada w największym upale.
Źródła (12)
www.caminitodelrey.info/, www.caminitodelrey.info/es/el-caminito/historia, www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/acceso-recorrido, www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/pregunta..., www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/recomendaciones, www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/normas-o..., www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/prohibiciones, www.caminitodelrey.info/es/tu-visita/localiza..., es.wikipedia.org/wiki/Caminito_del_Rey, es.wikipedia.org/wiki/Desfiladero_de_los_Gaitanes, en.wikipedia.org/wiki/Caminito_del_Rey, www.wikidata.org/wiki/Q857763
36.91583, -4.77278 (wikidata:Q857763)